To jeszcze trochę wspomnień. Tegoroczny Rajd św. Krzysztofa przeniósł się z malowniczych okolic Zatora w równie piękne tereny. Tym razem baza była w Marszowicach w folwarku Wiązy.

Przyjechało ponad 30 załóg.

Kierowcy i piloci ubrani w widoczne z daleka, żółte koszulki w skupieniu wysłuchali słowa na sobotę

Były autka wzbudzające szczególną sympatie

Nowe nabytki - tu debiutujący garbus

Start spod kościoła w Gdowie - w końcu to rajd św.Krzysztofa

My spokojnie czekaliśmy na parkingu

Aby potem przywitać załogi w Wieliczce, na próbie prawie sportowej.Wprawdzie nie tak to miało wyglądać, ale może w przyszłym roku uda się nie przewrócić środkowego drążka

po powrocie jedni się bawili

Inni z niecierpliwością oczekiwali wyników

Tradycją EAA stało się świętowanie okrągłych urodzin. Tym razem Mariusz

Niedziela bardziej oficjalna. Rajdowcy uczestniczyli w mszy odprawianej przez księdza - komandora. Prezes pilnowal przygotowanych pucharów i nagród

I do zobaczenia za rok!!
