


Trasa wiodła do Żywca, Tresnej, Suchej Beskidzkiej. Przeplatana była licznymi próbami sprawdzającymi umiejętności kierowcy i pilota.




Konkurs elegancji na bielskim rynku też przebiegał w strugach deszczu, więc i widzów było mniej niż zwykle. My wracamy z dwoma pucharami - za elegancje i za III miejsce w klasyfikacji FIVA



Jurek i Marek chyba na ósmym miejscu, ale pną się w górę - Marek pilotował tak skutecznie,że przejechali regularność na 0 punktów karnych!
[/b]

Agnieszka i Tomek jak zwykle niezawodni- drugie miejsce w klasie !!!!

Triumph u mechanika, trzeba odrabiać straty. Okazja już za 2 tygodnie w Bieszczadach