

Na wystawie licznie reprezentowane były jednoślady



Zjawił się nawet cyklista - całkiem, ale pozytywnie, zakręcony młody człowiek

Przyjechała Grupa Militarna. mieli nawet działo!

I autobus - niedawno takim jeździłam na wycieczki szkolne, a teraz to już zabytek

W piątek zwiedzaliśmy Wrocław. Oglądający, a było ich na wrocławskim rynku wielu podziwiali samochody. Ja zachwycałam się rynkiem. Myślałam,że Kraków ma najpiękniejszy a tym czasem....



Zwiedzaliśmy katedrę , widok z góry- oszałamiający



Organizator zafundował nam pokaz fontann

a jeden z uczestników zlotu dla widzów pokaz jazdy samochodem parowym

Sobota i niedziela to już tylko udział w atrakcjach przygotowanych na zamku. Grała grupa jazzowa, latał helikopteri balon (ale na uwięzi) . Były próby sportowe i niekończące się opowieści o samochodach. Imprezę z dużym taktem i elegancją prowadził K. Ibisz. Prezentował się też C Pazura. Dostosował się do klimatu przedstawiając mocno"zabytkowy" monolog.

Sobotni bal na ponad 200 osób - pełna elegancja


Przymiarka do Rolls - Royca. Kolorystycznie super

Ale w niedzielę przyjechał Triumph w wersji limuzyna.Ten dopiero jest piękny!!! Rysiu gdybyś zobaczył jego tył, może zmieniłbyś zdanie o angielskiej motoryzacji
