W czwartek przybyliśmy do bazy. To dzień integracji Polsko - Czesko - Słowackiej.W piątek wyruszyliśmy na trasę - ponad 100 samochodów, zdecydowana większość przedwojennych.


Galeria tych najładniejszych















Krótki przerywnik - estetyczny




Kolejny przerywnik tym razem kulinarny







Były też motory
tu na postoju

w trasie -przypominam 250 km



i znowu samochody








na jednym z licznych postojów toczyła się zażarta dyskusja, które auto najładniejsze.

To wybraniec Ryśka duży i amerykański

Duże to trzeba mieć pobory- mój wybór

no a ten to już bajka

Markowi było wszystko jedno - ma przecież równie ładne

to podobało się publiczności w Turzovce

Wszędzie zabytki cieszyły się dużym zainteresowaniem



Mimo,że niektórzy byli mocno znudzeni

A teraz piękny Austin odrestaurowany w sposób perfekcyjny
w całej okazałości

wnętrze

i pod maską

W sobotę rozdano puchary



My tez podziękowaliśmy z miłe przyjęcie i zaprosiliśmy na nasze imprezy

do bazy nie wracaliśmy z pustymi rękami

wszystko co dobre szybko się kończy. Ale z wieloma uczestnikami rajdu spotkamy się już za dwa tygodnie w Kętach z
pozostałymi może za rok?

wszyscy rozjechali się do domów - na placu zostało piękne ferrari - skośnooki uczestnik przegrał z borowiczką
