
Część załóg spotkała się w Rogatym Ranczu i po porannej kawie ruszyliśmy na miejsce zbiórki. Szybko okazało się, że przygotowanych ponad 40 numerów startowych to za mało. W końcu nie codziennie ma się okazję pojechać do Paryża, jeszcze w tak miłym towarzystwie i przy pięknej pogodzie.




A w Paryżu było wszystko co być powinno

Wieża Eiffla

Szampan

Tańce przy francuskich melodiach pięknie prezentowały się na tle Zetora

Odpowiednie menu

No i piknik w Lasku Bulońskim

Kankan zakończony efektownym szpagatem

Były też konkurs sprawdzający umiejętność oceny odległości

Ile to 5 cm najlepiej wiedział Maciek

W przyszłym roku podobno ma być Paryż - Dakar . Trzeba szykować maszyny!!!!

Dziękujemy organizatorom za zaproszenie i przygotowanie przedniej zabawy.
