

Choinka pięknie przystrojona, więc wszyscy grzecznie czekaliśmy, czy pojawi się Święty Mikołaj?

I wreszcie jest!!! ten prawdziwy

Prezenty dostali wszyscy - najpierw oczywiście dzieci. Niektórzy musieli na prezent zasłużyć- śpiewem lub obietnicą poprawy.



Puchar, ku zaskoczeniu prezesa tym razem nie przechodni, ale z warunkiem napełnienia na następne spotkanie

Potem zabawa do późnych godzin wieczornych ( lub jak kto woli wczesnych porannych) A rano spacer i podziwianie panoramy Tatr.

Dziękujemy pomocnikowi Mikołaja , Mikołajowi, wszystkim pomocnikom Mikołaja i Elfom za przemiłe przedświąteczne potkanie . Jeszcze raz Wesołych Świąt!!!!