
debiut pięknego Volvo

Do zakładów w Sanoku dowiózł nas zabytkowy autobus, nasze zabytki - ponad 30 czekały na parkingu.


potem spacer po mieście i zwiedzanie muzeum na Zamku


Zmiana środka lokomocji na zabytkową ciuchcię. Nawet psy, których w EAA przybywa były zaciekawione



Kolejna dobra zmiana a w zasadzie przesiadka

wieczorem koncert akordeonisty

Drugi dzień to Pętla Bieszczadzka.My byliśmy wożeni i to nie byle czym bo Mercedesem. Po drodze wiele przystanków w widokowych i ciekawych miejscach







A wieczorem odznaczenia, podziękowania, urodziny a wszystko w klimacie westernu



Odwiedzili nas, nie po raz pierwszy, nasi znajomi z Ukrainy. Może to wizyta zaowocuje tym,że w przyszłym roku zwiedzanie ziemi Zamojskiej i Chełmskiej połączone zostanie z wypadem na Ukrainę

Jeszcze raz dziękujemy organizatorom Ewie,Jankowi, Markowi i Krzyśkowi za perfekcyjnie zorganizowaną eskapadę