Na miejsce zbiórki,dojechaliśmy o 9.10 , a czekające już autka,wzbudziły szczery uśmiech,na naszych twarzach,Ford Capri Mk1,MG Midget,Fiat 127p,Fiat 500,Mercedes Camping,Fiat X 1/9,Ford Mustang,Capri Mk3,Chevrolet Camaro,Porsche 924 i 944,Garbus,Citroen 2CV,Honker,Opel Manta,Syrena R20, Po przywitaniu i formalnościach,kawa i ciacho w zaprzyjaźnionej cafejce,a potem w drogę na próby zabawowe,zorganizowane na parkingu przy kościele,którego proboszczem jest,sympatyczny ksiądz,będący równocześnie,kapelanem Tarnowskiego Klubu Garbusów,niezwykle sympatyczna postać,udowadniająca(jak znany nam ks.Tomek J),że bycie duchownym,pomimo nawału obowiązków duszpasterskich,nie wyklucza uczestnictwa w cudownym życiu automobilerskim.
Sama próba,dwu częściowa,pierwsza dla kierowcy(szybki slalom),druga z pilotem trzymającym w ręku,kubek wody,ustawiona ciasno i zdradliwie,trzeba było powstrzymywać nogę od mocnego naciskania pedału gazu,coby tej wody dowieźć jak najwięcej do mety: Po zakończeniu prób,udaliśmy się na zwiedzanie Domku Myśliwskiego,gdzie była okazja do szybkiej reanimacji,przegrzanej Syrenki: następnie wypad do przeuroczego Dworku Dołęgów,w którym znajduje się muzeum z ciekawymi eksponatami,zachowanymi po byłych właścicielach zamieszkujących to miejsce,aż do lat 80-tych ubiegłego wieku: w drodze powrotnej do Brzeska,wstąpiliśmy na boisko do miejscowości Darka,ku uciesze młodzieży,która uprawiała tam wszelakie sporty i zabawy: ponieważ zaczęło kropić,musieliśmy szybko uciekać z murawy,a i pora obiadowa była już bardzo blisko,więc odwiedzając jeszcze dworek,który od najdłuższego czasu,jest w posiadaniu jednej rodziny,dotarliśmy na rynek w Brzesku,gdzie wręczono puchary i po krótkiej wystawie oraz porównaniu wielkości "agregatów" udaliśmy się na pyszny żurek i pogaduchy.
Impreza bardzo udana i urokliwa,pogoda dopisała,ta mała ulewa